środa, 7 maja 2014

Prolog, pilot - czyli post pierwszy...

...mam nadzieje że nie ostatni.
Długo zastanawiałem się o czym powinien być pierwszy post na blogu i tak.
Pierwszy post na nowo powstałym blogu powinien być o... w sumie to nie wiem o czym powinien być pierwszy post.
Tak samo jak nie wiem o czym będzie ten blog. (o ile nie znudzi mi się pisanie i powstanie więcej niż jeden post:))

Historia tego sweterka - tzn. bloga.
Z zamiarem rozpoczęcia pisania bloga zamierzałem się już dawno. Chciałem go zacząć pisać gdy dowiedziałem się że będę szczęśliwym tatą (czyli prawie trzy lata temu) a sam sporo czasu spędziłem na wertowaniu netu w poszukiwaniu instrukcji do dziecka którego miałem być i jestem tatą. Postanowiłem taką instrukcję napisać.
Niestety moja wrodzona niechęć do pisania treści dłuższych niż odpowiedź na maila, składająca się maksymalnie z kilku zdań wygrała i blog nie powstał. Może coś kiedyś napiszę o tzn. tacierzyństwie.

Tak więc o czym będzie ten blog?
Będę pisał o wszystkim i o niczym, po prostu jeżeli coś uznam za ciekawe, ciekawe dla mnie, będzie mi się chciało i przede wszystkim będę potrafił to opisać to napiszę.

O mnie
Powinno to być w zakładce "O mnie" ale jeszcze nie wiem jak ją uzupełnić. Jak się dowiem to zrobię CTRL+C CTRL+V i tam też będzie.
Nie jestem rodowitym Łodzianinem - w Łodzi mieszkam od ponad 7 lat.
Urodziłem się 22.XI.1983r w Brodnicy.
Przyjechałem tu za pracą - tak można znaleźć w Łodzi pracę.
Tak więc zatrudniłem się w Dell'u tu ponad 7 lat temu, się zakochałem (nie w Dell'u) założyłem rodzinę i tak już zostałem. Czy już na stałe? Tego nie wiem, czas pokaże.

Dlaczego Łódź? po za tym że dostałem tu pracę to podoba mi się tu.
Tak wiem, zapyta ktoś co może się podobać w Łodzi? Rusz dupsko jeden z drugim i wystaw nos poza swoje podwórko, Manufakturę i Galerie Łódź a zobaczysz co może się tu podobać. Uważam że to miasto ma swój klimat i albo się je kocha albo nienawidzi - tu pewnie będzie większość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz